Menu

Pani Minister

Dublin i okolice. Błahostki i impresje.

Animal Farm

pani_minister

Z Młodą u weterynarza byłam. Zdaję relację Szanownemu:

- I byliśmy w kolejce za chartem w gipsie i szczeniakiem z jakiejś pseudohodowli i za nami był kot, co siedział w transporterku i darł cały czas ryja i wszystkie psy miały go dość, a jak już mieliśmy wchodzić, to przyszła pani z następnym kontenerkiem i okazało się, że w środku siedzą dwie KURY!

Szanowny aż się odwrócił:

- Kury? Jak to kury?

- No kury. Pewnie też czasem chorują, to co z taką kurą wtedy zrobić?

- Jak to co? Rosół.

One Flew Over the Cuckoo's Nest >

© Pani Minister
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci